Monthly Archives: Czerwiec 2011

Happy Birthday to Vintschool!!!!!

MAMY ROK!   Więc wpis będzie długi, bo trochę podsumowujący. Ale czytajcie 😀

Od czasu kiedy zorganizowałyśmy pierwszą sesję i opublikowałyśmy legendarnego, początkującego posta minęło 12 miesięcy. Były to intensywne i różnorodne 4 pory roku .  Zaczęłyśmy w Valencii, miałyśmy przygodę z Warszawą gdzie poznałyśmy dużo ciekawych szafiarek, aby ponownie wylądować w Krakowie.

Najpierw była idea „czegoś” – zupełnie bliżej nieokreślonego. Róbmy zdjęcia – niech będą modowe, bo takie właśnie sesje sprawiają nam przyjemność. Z braku laku i modelek wzajemnie sobie pozowałyśmy, trwając w pewnego rodzaju niedookreśleniu. Przed czytelnikami bloga, których liczba regularnie rosła, ale  przede wszystkim same przed sobą.

Nie czułyśmy się szafiarkami, bo dużo razy łapałyśmy się na tym, że w zasadzie mamy pomysł na zdjęcie, ale nie na stylizację. Często tez wiedziałyśmy jak co ma wyglądać, ale nasze wizje musiały mierzyć się z brakami w szafie. Chciałyśmy po prostu organizować sesje zdjęciowe. Ale dalej nie wszystko było klarowne.

Aż pojawiły się propozycje współpracy i pomysł między jednym a drugim pokazem mody, że może warto by współpracować z początkującymi fotografami i projektantami, zamiast być kolejnym blogiem piszącym o znanych projektantach i sesjach z renomowanych magazynów modowych chcemy skupić się na nieznanych designerach i dopiero wspinających się po szczeblach uznania miesięczników lifestylowych.

A na urodziny urządziłyśmy sobie bitwę na torty, z pomocą Pitusia, który to wszystko dokumentował swoim aparatem, Gochy – śmiało juz możemy pisać, vintschoolowej fryzjerki (to już 3 sesja, gdzie Gocha nas czesze, ale tym razem dała prawdziwy popis!) oraz Mamotki vel Motyki, odpowidzialnej za relację z backstagu i świetną atmosferę 😀

Prezenty też są, bo być muszą! Pierwszy podarunek:

Mamy własne logo!!!!!!!!! Zaprojektowane własnoręcznie przez Karo! Jak Wam się podoba?


i w związku z tym sprezentowałyśmy sobie broszki, hand made by Justyna Cyganik

był też tort, zobaczcie co z nim zrobiłyśmy….

Since the time when we organized the first session and we posted a legendary post, have gone 12 months. They were intensive and diverse four seasons. We started in Valencia, we had an adventure with Warsaw where we met a lot of interesting persons, and went back to Cracow continuing our work.

First of all there was an idea of “something”- something undefinable.
‘Let’s take pictures! Let’s connect them with fashion because that’s what we like!”.
In the absence of models we were posing for each other remaining in some kind of undefinition, in front of blog readers, whose number has increased steadily, and whats the most important-in front of ourselves.

We did not feel like fashionists because we admitted that very often we have a vision for a picture, not stylization. Very often also we knew how something should look but our visions couldn’t cope with gaps in our wardrobes. Our main aim was to organize photo session. But still not everything was clear…

 Finally, some offers of cooperation appeared. Here we talk about young designers and photographers-that’s what we want to do now. Instead being another blog writing about well-known people from the world of fashion- we want to write about unknown designers.

 And for our birthday we organized cake battle, with help from Pitus’s part who was our personal photographer. Gocha-vintschool hairdresser(it’s the third session when she helps us, but this time our hair are more than perfect!) and Mamotka vel Motyka, responsible for backstage report and positive atmosphereJ

We have also some gifts. The first is….

Our own logo!!! Designed by Karo. How do you like it?

And therefore we got some pins, hand made by Justyna Cyganik


Reklamy

5 Komentarzy

Filed under Miejsca, Oldschool, Osoby, Spotkania szafiarek, Vintage

Laboratorium Mody

W ostatnią sobotę ( 28.05.2011) miały miejsce dziwne eksperymenty w Nowohuckim Centrum Kultury. Rowery miksowano z modą. Czym zaowocowała taka „mikstura”? Eksplozją świetnych kreacji, idealnych nie tylko na rowerowe przejażdżki. A Vintschool to wszystko oglądał, z mało bezpiecznej odległości, by teraz zdać Wam z wydarzenia owego relację.  

Studenci II roku projektowania ubioru mieli za zadanie przygotować funkcjonalne i zgodne z tendencjami stroje na rower.  Tak to natchnęlo Megi, że dnia następnego była już szczęśliwą posiadaczką niebieskiego dwukołowego pojazdu z koszyczkiem w stylu oldschool (a jakże!)

Natomiast pierwszoroczniaki mierzyły się z surowym materiałem i tworzeniem z niego prostych form. Mimo braku koloru projekty te były naprawdę fascynujące.

Poniżej zamieszczamy te, które szczególnie zwróciły naszą uwagę:
Jeżeli ktoś nie mógł brać bezpośredniego udziału, będzie miał jeszcze szansę zobaczyć niektóre modele z kolekcji rowerowej 12 czerwca w trakcie Święta Cyklicznego.

Vintschool zaprasza na oddanie swojego głosu na Justynę Cyganik  i jej projekt!

Last Saturday (28.05.2011) there some various experiments organized, which could be admired in NCK in Cracow. The bicycles were mixed with fashion. What was the result of its mixture? An explosion of fantastic collections, perfect not only for bike trips. Vintschool was there in order to give you relation from that exciting event.

The second year students from fashion design, received a task to prepare functional creations according to the trends. Well, we must admit that Megi got inspired and two days later she bought a marvelous, oldschool and blue bicycle J

The task of first year students was to create simple forms from raw material. What’s interesting-the projects were really fascinating.

Below you can see some pictures of outfits that we like. Anyway, if you could not participate in the show, you can still see some models during Święto Cykliczne, 12 June.

Vintschool invites you to participate in the contest and vote for Justyna Cyganik and her project! 

     

 

 

Justyna Cyganik and her project

Zdjęcia pochodzą z strony http://ksa.edu.pl/sapu/

1 komentarz

Filed under Eventy, Miejsca, Osoby, Pokazy, Projektanci, SAPU