Monthly Archives: Lipiec 2011

Niedziela – dzień handlowy/ Sunday is a market day

Na naszym Facebooku już kiedyś wspominałyśmy o inicjatywie Sunday Market, jednak wczoraj byłyśmy osobiście (połowicznie) zobaczyć, dotknąć, kupić.

3. Kupiłyśmy. A i owszem a dokładnie to nie my a Kasia,  towarzysząca Karo, kupiła śliczną, seledynową sukienkę, z plisami z przodu. Cudo!

2. Dotknęłyśmy. Było parę interesujących gadżetów, kolorowe poduszki na trawie, opaski i biżuteria ręcznie robiona. Można było znaleźć torebki ręcznie robione oraz z drugiej ręki, ale przede wszystkim dominowały używane ubrania. Z racji tego, że nie były selekcjonowane, trzeba było porządnie szukać, żeby natknąć się na perełkę. ale za to satysfakcja tym większa. Były też autorskie projekty koszulek – o których mamy nadzieję dostarczyć Wam niebawem więcej informacji 🙂

1. Zobaczyłyśmy. A to wszystko organizowane jest co niedzielę na Warszawskim Solcu, w „1500m2 do wynajęcia”, gdzie ma miejsce cała gama kulturalno – rozrywkowych eventów.  Surowe mury pokryte ciekawym graffiti, dziedziniec z uroczym trawniczkiem dookoła – wszystko to sprawia, że  miejsce wpisuje się w grono naszych ulubionych. Tam znajduje się również butik  Love&Trade (o którym pewnie niebawem napiszemy coś więcej) oraz znane i lubiane LoveKrove serwujące smaczne hamburgery. wszystko co potrzebne do szczęścia… szczególnie w  leniwą niedzielę.

As we mentioned before on facebook about a Sunday Market, this time one of us could be there  so we could see, touch and buy !

3. We bought. Actually Karo’s friend did. Kasia found an amazing aquamarine pleated dress.

2. We touched. There were lots of interesting gadgets, colorful pillow on the ground, hand made jewelry and bags. Anyway, the most dominant stuff were second hand clothes. In order to find something really incredible you had to search and search and search until you were satisfied. You could also find copyright designed t-shirts ( we gonna write about them soon)

1. We saw. This event is organized every Sunday in “1500m2 do wynajęcia” in Warsaw. Décor is interesting-lots of graffiti,  courtyard with greenery around. You can also find there “Love&Trade” boutique (we gonna write about it soon as well) and famous LoveKrove with delicious burgers. Yummy!

Perfect for Sunday, lazy Sunday;) 


Reklamy

2 Komentarze

Filed under Eventy, Miejsca, Osoby, Retro, Vintage

PRL retro stajl

Oldschoolowy klimat knajpy PKP Powiśle wzbogacony świetną scenerią dookoła oraz toną vintagowych perełek nie mógł pozostawić nas obojętnymi. A więc, na fali retro,  i w otoczeniu PRL -owskich mebelków strzeliłyśmy poniższe fotki, prezentując tym samym niedzielne targowe zdobycze .

Kto uważnie czyta naszego bloga to pewnie już wie, ale 17 lipca na Dobra Stylówa Vintage Yard Sale na hasło  „Vintschool” na stoisku SuSok 10% zniżki!!

An oldschool climate of a bar PKP Powiśle cannot be left indifferently. So considering retro style and PRL furnitures, we would like to present this photoshoot, at the same time showing our fresh market treasures:)

Ah, next Sunday, password „Vintschool” guarantees you 10% discount at SuSok stand!


Bluzka/ blouse: vintage market Susok

Spódnica/skirt: Second hand

Rajstopy/tights: market

Skarpetki/Socks: H&M

Buty/shoes: H&M

Torba/ Bag: Vintage Market, stoisko Susok

Fotografowała/ photograph: Karo

Pozowała/ Model: Megi  

Stylizacja/Stylization: Megi & Karo


2 Komentarze

Filed under Eventy, Retro, Vintage

Stacja: Vintage

Nie umiemy usiedzieć w miejscu. Ba! Nawet ustać nie potrafimy! Dlatego dziś post prosto z dużego miasta „gdzie Hitler i Stalin zrobili co swoje, a wiosna spaliną oddycha” 🙂 I teraz będzie się to zapewne powtarzać , gdyż część Vintschoola znów przeniosła się do Warszawy. Cóż, rozprzestrzeniamy się… 😉

A w naszej nie do końca pięknej, ale jakże fascynującej i wielowarstwowej stolicy świetnych eventów nie brakuje. Jak przystało na drzemiące w nas (ale nie uśpione) dzieciaki, na imprezę poszłyśmy do Placu Zabaw-świetne miejsce z imprezami na świeżym powietrzu. Natomiast w niedzielne popołudnie, jako że niemal cały dzień lało, nie zdołałyśmy dotrzeć na Sunday Market (takie były wstępne plany)  aczkolwiek nasz pociąg do mody zatrzymał się w na stacji PKP Powiśle, gdzie akurat odbywał się targ rzeczy Vintage.

Miejsce nietuzinkowe, bo jest to knajpa urządzona w budynku starej kasy biletowej tuż przy stacji pociągów, pod Mostem Poniatowskiego. Sceneria i klimat -rewelacja! A targ….. wyjątkowy głównie ze względu na selekcję ciuchów, które są dopuszczane do sprzedaży. W zasadzie były tam same perełki, a nad ich doborem czuwały stylistki z duetu SuSok, które są również współorganizatorkami całej inicjatywy. Można tam było znaleźć nie tylko ubrania, ale również winyle, kapelusze, buty, torebki, paski a nawet oryginalne wrotki z lat 70! Genialna sprawa!

Polecamy! Bo event ma być cykliczny!  A na zachętę parę fotek.

We cannot sit still! We even cannot stand still! That is why, today’s post comes exactly from the big city, our capital-Warsaw. And now the story repeats, as one part of Vintschool moves toWarsaw (again). Well, we are everywhere;)

But our not quite beautiful but fascinating and multi-layer capital is not deprived of extra events! So we went to the party to the Playground-great place with the outdoor parties. Sunday morning however, as it was raining almost all day, we didn’t manage to arrive on Sunday Market (as we planned), but our train to fashion stopped at the railway station Powiśle, where took place a Vintage fashion market.

It is a very unusual place –  pub decorated in the old ticket office building next to the train station. Scenery and atmosphere-perfect! And Market? Unique mainly due to the selection of clothes, which are released for sale. An event was organized by the two stylist from SuSok. There you can find not only clothes but also vinyl, hats, shoes, belts and even the original roller skates from the 70s! Fantastic deal!

Highly reccomended!

4 Komentarze

Filed under Eventy, Miejsca, Osoby, Vintage