Monthly Archives: Sierpień 2011

Kramy w UFO

UFO czyli Unexpected Fontain Occupation to idealne miejsce na rozstawienie kramów. Drewniane stoiska dookoła grzybka z barem tylko czekają żeby się na nich wyłożyć ze swoimi wyrobami. Targi młodych projektantów i artystów miały miejsce juz nie po raz pierwszy za krótkiej, wakacyjnej kadencji UFO. W ogóle idea takiego azylu  i chilloutu w samym centrum miasta, z basenem i ławeczkiem jest naprawdę PRO 🙂 A jeszcze lepsze są eventy, które się tam odbywają: Skate Day z projekcjami filmów i wystawą deskorolek, „garażówki”u (następna już w tą niedzielę), targi staroci, dancingi dla tych co przeżywają jesień wieku i inne. Co zaskakujące  – na terenie UFO nie można kupic alkoholu, za to można przyjść z dziećmi, psem i ręcznikiem i relaksować sie do woli. Niestety instalacja jest tymczasowa. Szkoda, że najlepsze inicjatywy w stolicy pojawiają się tylko po to żeby po paru miesiącach zniknąć! (pamiętne 5 10 15  sic!)

UFO-Unexpected Fontain Occupation is a perfect place for a market! Around the bar there are wooden stalls where people expose their  products. This time, young artists and designers’ market took place in UFO, in the centre of Warsaw. There are also other events organized- Skate Days with movies projection and  skateboards exhibition, garage sales ( the next one-this Sunday), antique market, dancings and so on. What is surprising- you won’t be able to buy alcohol there. Anyway you can come with your children, dogs or towel and relax as long as you want to;) Unfortunately, it’s a temporary project. That’s a pity that the best initiatives appear in our capital in order to vanish soon.

 niemasówka

 koszulka od Widzi Misie – nam się Widzi i będziemy jeszcze pisać o dziewczynach

Nerki od RayalWith Cheese – SMAKOWITE

  Wyroby z płyt winylowych podtapianych i etykiet z np. Coca-coli- czyli recycling w wydaniu Eco Corner

Foki

4 komentarzy

Filed under Eventy, Miejsca, Osoby, Projektanci, Vintage

Wszystko po kolei

Długość do kolan ma swój urok. Ale trzeba do niej dojrzeć.  Do Midi tym bardziej. Zadziwiające, bo ze względu na swoją małą dotychczas popularność (poza paniami w mocno średnim wieku i najbardziej oddanymi fankami vintage) długość takich spódnic wymaga większej odwagi niż noszenie o wiele bardziej rozpowszechnionej mini (czyż to nie paradoks?).

Fakt, midi to wyzwanie stylizacyjne. Nie jest dla niskich dziewczyn, i często jest kłopot z butami jakie należy do niej dobrać. Baletki i mokasyny sprawdzają się zawsze. Ale warto też zaryzykować  ciekawe botki do połowy łydki. Albo espadryle 🙂

Megi tą sukienkę, którą widzicie na zdjęciach kupiła w  second-handzie z zamiarem skrócenia. Ale szybko zmieniła zdanie, patrząc na nadchodzące trendy, a przede wszystkim w lustro 🙂  I zostało bez drastycznych cięć.

Knee length has its own charm. But it needs maturity. As well Midi does. Anyway it is incredible because of wearing this kind of skirts/dresses needs much more courage than wearing mini (isn’t it weird?)

Well, midi is a styling challenge. Definitely it is not dedicated to short girls and very often there is a shoe problem. Common shoes? Espadrilles? Moccasins? The choice is wide, but difficult.

Maggie bought this dress in the second hand. Firstly she wanted to make it shorter but she changed her decision immediately not only because of the upcoming trends but also when she saw herself in the mirror:)




model/ pozowała: Megi

Fotografowała/Photographer: Karo

stylizacja/stylization: Megi & Karo

Make-up: Karo

Sukienka z paskiem/Dress with the belt: Second hand

Buty/Shoes: Second hand

Walizka/luggage: Nanu-nana

Kwiatek/ Flower: z krzaka/ from the bush

12 komentarzy

Filed under Miejsca, Retro, Trendy, Vintage

Na dworze


Eksploatujemy osiedla krakowskie na północnym wschodzie. Tym razem dworek Białoprądnicki, który urzeka klimatem i atmosferą, a do tego jest miejscem wielu artystycznych inicjatyw.

Miałyśmy od dłuższego czasu pomysł na sesję inspirowaną latami 40-tymi. Idea zrodziła się, kiedy Karo znalazła w szafie swojej mamy  bluzkę, którą widzicie na zdjęciach. Jest dość zasłużona a lat liczy sobie pewnie koło 35 ( nie jest z okresu powojennego, ale kojarzy nam się z tamtymi czasami). Ale wiek ten uroku jej  nie odejmuje 🙂 Sami zobaczcie. A na naszym Facebookowym fanpagu możecie zobaczyć zdjęcia zrobione analogiem – czyli retro w pełnej krasie 🙂

This time a manor house-beautiful area in Cracow. An inspiration. A place of artistic  initiatives.

We had in our minds a session inspired with the 40’s. An idea appeared when Karo found in her mum’s wardrobe this blouse, which you can see on the pics. We guess it has around 35 years (even though its not from the post-war period, we associate it with those times). Just check it out and write what you think:)






Bluzka/ blouse: Karo’s mum closet

Klipsy/ earings: Maggie’s aunt closet

spódnica/Skirt: second had

buty/ shoes:H&M

pozowała/model: Karo

fotografowała/photographer: Megi

stylizacja: Megi&Karo

11 komentarzy

Filed under Miejsca, Retro, Vintage

Who loves Warsaw?

Na ostatnim niedzielnym markecie Karo spotkała 2 młode dziewczyny (warszawianki z dziada pradziada), które sprzedawały koszulki z nadrukami ciekawych i charakterystycznych miejscówek w stolicy.   Projekt jest o tyle ciekawy, że stoi za nim naprawdę fajna filozofia.

Koszulki I ❤ ……(tu nazwa miasta), można znaleźć na każdym kroku. Ale niestety z obserwacji dziewczyn nie zawielu młodych warszawiaków obnosi się z miłością do swojego miejsca zamieszkania. A szkoda. Dlatego postanowiły nadrukowywać Warszawskie symbole takie jak pałac kultury czy Plac zbawiciela, na używanych koszulkach. Bo projekt ma drugie dno – ekologia. Jak mówią same autorki, ma to być: pozytywne przetwarzanie, bez szkody dla środowiska.

Co więcej, dziewczyny mają też w asortymencie unikatowe T-shirty z nadrukiem prawdziwej reklamy kosmetyków z lat 50-tych (dziadek jednej z nich był właścicielem fabryki). Są niesamowite! Zobaczcie sami!

 

Well, so during the last Sunday Market, Karo met two Young girls (from Warsaw) who were selling t-shirts  with overprints of   and characteristic places in the capital. Moreover, a whole project has an interesting philosophy.

T-shirts I<3….(the name of the city) can be found everywhere. But, as the girls noticed, not many young people from Warsaw like to express their love to the place they live in. What a pity! That’s why they decided to print some symbols such as the Palace of Culture on second hand t-shirts. Because “ecology” is the second meaning of the project. As authors say, it has to be: a positive process, without harming the environment.

What is more, girls also have unique t-shirts with a real ad of cosmetics from 50’s! (a grandpa of one of them was an owner of the factory). There are incredible. Just take a look.

2 komentarzy

Filed under Eko, Eventy, Miejsca, Osoby, Projektanci